Kulinarny przewodnik Lifestyle

Moja kulinarna mapa Wrocławia: Cegielnia

Cegielnia to od dawna nasz pewniak, jeśli szukamy miejsca, gdzie chcemy zjeść szybki lunch bez zbędnej spiny, na luzie. No i bez wydawania fortuny ;). Uwielbiam to miejsce za uroczy klimat, lokal jest bardzo przytulny!

W Cegielni zawsze mamy swoich faworytów- ja uwielbiam ravioli ze szpinakiem, w kremowym sosie z gorgonzolą i suszonymi pomidorami. Mój mąż stawia na maślaną bułę, według nas najlepsza jest ta z żeberkiem! Ceny naprawdę nie są tu wygórowane. Przy ostatniej wizycie za dwie herbaty zimowe z cynamonem i owocami, ravioli i bułę zapłaciliśmy ok. 90zł. 

Zjedzenie obiadu z dzieckiem w tym miejscu to dobry pomysł, ale raczej w tygodniu w godzinach południowych. Po południu będzie tam zbyt ciasno i zbyt duży gwar, by maluch czuł się dobrze w takim miejscu. Ok. 14 w środku tygodnia, podczas naszej wizyty zajęte były tylko 2 stoliki, więc było bardzo swobodnie. Hania dostała do swojej dyspozycji krzesełko. Menu jednak nie zawiera opcji dedykowanych specjalnie dzieciom. Chyba, że wasze pociechy są już większe i lubią próbować dobrej kuchni, wtedy na pewno wybiorą coś dla siebie 🙂 . Hani na razie pozostała maślana buła podgryzana z taty talerza, ale w przyszłości liczymy na więcej 😉 

Jeśli szukacie czegoś lżejszego, w tym miejscu warto zdecydować się na jedną z sałatek, są naprawdę smaczne, a przede wszystkim ogromne! Śmiało można brać jedną na dwie osoby, zwłaszcza jeśli decydujecie się jeszcze na zupę lub przystawkę.

Jeśli wybieracie się tam w weekend, lub po południu, musicie liczyć się z tym, że odczekacie swoje w kolejce, do Cegielni zawsze jest sporo chętnych! 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

To może Ci się spodobać!