
Po ślubie, gdy zaczęliśmy zastanawiać się nad powiększeniem naszej rodziny, swoje wyobrażenia o ciąży opierałam głównie na pięknych zdjęciach w Internecie koleżanek, które miały już dzieci, czy na wielu artykułach dotyczących radości macierzyństwa. Niejeden raz słyszałam, że ciąża to najpiękniejszy okres w życiu kobiety, że dopiero wtedy możemy odkryć w sobie pełnię kobiecości.
Dwie kreski na teście ciążowym powitałam z wielką radością. Nie mogłam uwierzyć, że udało nam się tak szybko, bo nastawialiśmy się na wiele miesięcy starań. Mąż był szczęśliwy, dziadkowie skakali z radości. W tej naszej małej bańce szczęścia wyjechaliśmy akurat na urlop. I już ten wyjazd powoli uświadomił mi, że nie będzie to wszystko wyglądało jak na hollywodzkich filmach 🙂
Nie mogę zaprzeczyć, jestem ogromnie szczęśliwa, że pod sercem rośnie nasz maluch, codziennie uśmiecham się, gdy czuję jego kopnięcia i odliczam dni do naszego pierwszego spotkania. Ale chyba nikt nie przygotował mnie na tą ciemniejszą stronę ciąży.
- Nudności, nudności i jeszcze raz nudności
Wiem, nie każdy się z nimi boryka, ale ja przez bite 3 miesiące, nie mogłam patrzeć na normalne jedzenie i zadowalałam się kanapką z pasztetem. Wstrętem napawały mnie dotychczas ulubione potrawy. Na szczęście wszystko minęło wraz z zakończeniem I trymestru, ale serdecznie współczuję dziewczynom, które walczą z tym przez pół lub całą ciążę - Dotychczasowe obowiązki okazują się wielkim wyzwaniem
Przez pierwsze kilkanaście tygodni ciąży głównie spałam. Zejście z workiem śmieci do kubła przed domem kosmicznie mnie męczyło. Spałam jak zabita całą noc i po powrocie z pracy, z przerwą na posiłek i prysznic 🙂 Jak to mówią, szkoda, że nie da się wyspać na zapas! - Dzieciątko nie zawsze dodaje nam urody i blasku
Trądzik jak u nastolatki, przetłuszczająca się cera i włosy, łamiące paznokcie. Do tego przez pierwsze miesiące unika się wykonywania większości zabiegów kosmetycznych. Moim ulubionym ubraniem stały się leginsy i bluza męża 🙂 - Jeśli myślałaś, że do tej pory często chodziłaś do lekarza- myliłaś się 🙂
Wizyty u ginekologa co 3 tygodnie, pomiędzy laboratorium, internista, okulista, stomatolog, kardiolog, diabetolog i czort wie co jeszcze. W moim przypadku do tego doszły codzienne zastrzyki z insuliny, pomiary glukozy i inne cuda. - Brak snu, zgaga, rozstępy i całkowite rozchwianie emocjonalne
Nigdy nie podejrzewałabym, że mogę rozpłakać się na zawołanie po tym jak mój mąż dla żartu powiedział, że nasz pies jego kocha bardziej, ale niedawno przekonałam się, że w ciąży jest to możliwe 🙂 Często nie czuję się sobą i podziwiam wszystkich, którzy mnie znoszą!
Przede mną jeszcze 3 trymestr, podobno cała zabawa jeszcze przede mną 🙂 Mimo tego wszystkiego, co napisałam, ciąża jest wyjątkowym okresem w życiu kobiety, zwłaszcza z odpowiednim partnerem u boku. Wtedy wszystko okazuje się łatwiejsze. Oprócz tych wszystkich drobnych nieprzyjemności, które wymieniłam przed chwilą, ciąża składa się z setek cudownych momentów, które zapamiętacie na długo, gwarantuję Wam!
